X Scout and Tourist Song Festival – Chełmno 2011

By | Kwiecień 13, 2011
9 kwietnia 2011, już po raz X odbył się Festiwal Piosenki Harcerskiej i Turystycznej w Chełmnie. Hufiec ZHP Koronowo, współorganizator Festiwalu, wystawił w tym roku aż 4 śpiewające drużyny. 7 BABINIEC zajęła I miejsce, na pozycji II uplasowały się CZUPIERZAKI. Nie mniejsze brawa należą się dla CZŁAPÓW oraz PIORUNA. Tym pierwszym gratulujemy ogromnej woli walki i ciężkiej pracy, chłopakom z Pioruna zaś odwagi. Brawa dla wszystkich uczestników Festiwalu!
A tak relacjonuje Festiwal Boćkowa …
1. Nagrody.
Emocji było naprawdę dużo. Tegoroczny festiwal zgromadził ponad 200 osób, jeśli się nie mylę było 16 świetnych ekip, więc rywalizacja była spora. Jednakże myślę, że ostateczny wynik baaaardzo pozytywnie nas zaskoczył i powinniśmy być z siebie baardzo dumni :)
I miejsce dla Babińca
II miejsce dla Czupierzaków
2. Piorun.
:D Pomimo, że starsi chłopacy z Pioruna zleszczyli i nie pojechali z nami, Boguś, jako najmłodszy przedstawiciel starej gwardii wraz z młodszymi kolegami z drużyny, świetnie dali sobie radę na deskach chełmińskiej sceny! Chłopacy, byliście super! Podziękowania w tym miejscu należą się druhnie Sonii, która przygotowała ich fantastyczny występ. Jak to leciało? „1, 2, 3, 4 naszą łódkę diabli wzięli…” :D
3. Przyrzeczenie harcerskie i nadanie barw.
9 kwietnia nasz hufiec wzbogacił się o 6 nowych harcerek. 3 druhny z Babińca, oraz 3 druhny z Czupierzaków złożyły przyrzeczenie harcerskie w niezwykle klimatycznym ogrodzie Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo. Kamila, Magda, Oliwia, Julita, Agata i Kamila – serdecznie gratulujemy! :)
Natomiast druhna Marta zdobyła barwy Człapów a druhna Paulina może teraz nosić barwy Czupierzaków. Również i Wam gorąco gratulujemy i życzymy dalszego rozwijania się na Waszej harcerskiej drodze :)
4. Samba! Siiikoreczka!
… Czyli popołudniowe karaoke w kinie „Rondo”. Czyste szaleństwo. Myślę, że debiut Druha Włodka pozostanie w naszej pamięci na bardzo długi okres! :) Mogłabym nawet zaryzykować stwierdzenie, że nasz Druh Komendant był odkryciem tego festiwalu! ;) Nie sposób nie wspomnieć również o naszych kochanych druhnach instruktorkach, które brawurowo wykonały numer „Chłopaki nie płaczą”. Kinia, Tatiana i Sonia – byłyście super! :)
5. Integracja.

Kinga napisał/a:
spędzanie czasu w miłym towarzystwie HUFCA CHEŁMNO


Taaak… Druhna Kinga chyba najlepiej będzie wspominała to miłe towarzystwo ;)
Podczas, gdy Czupierzaki i Babiniec wolały oddać się dzikiemu szaleństwu w sali, Człapy intensywnie integrowały się z innymi ekipami :)
6. Chełmno.
„Chełmno to takie klimatyczne miejsce” – powiedziała jedna z harcerek. To prawda. Mieliśmy okazję się o tym przekonać zwiedzając najciekawsze miejsca „Miasta Zakochanych” oraz Klasztor Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo. W tym miejscu wielkie podziękowania należą się Druhowi Włodkowi za niezawodne spełnianie funkcji naszego przewodnika :) Warto zaznaczyć również, że mieliśmy okazję zwiedzenia dwóch kondygnacji kościoła Sióstr Miłosierdzia, co jest niezwykle rzadką możliwością.
7. Zaginione buty i inne żarciki.
Dzisiaj rano kilka osób mogło wpaść w lekki szok, gdyż zniknęły buty. Na całe szczęście wszystkim udało się odnaleźć swoje zguby. Wszystkim oprócz… Druha Komendanta. Jakaś bliżej niezidentyfikowana druhna była na tyle uprzejma, że schowała buty druszka do szafki, no i był spory problem z ich odnalezieniem :D Bohaterska postawa druhny Sonii sprawiła, że niesłusznie oskarżona Agata nie została oblana wodą, a i z tego co wiem również „bliżej niezidentyfikowanej druhny” nie dosięgnęły żadne konsekwencje tego jakże okropnego i bestialskiego czynu :D Na całe szczęście buty po długich i wyczerpujących poszukiwaniach odnalazły się ;) Należy też wspomnieć tutaj o nieodżałowanej stracie czyli coli naszego druszka, która znikła w tajemniczych :?: :!: okolicznościach… :651:
8. Świecie.
W drodze powrotnej do Koronowa, w ramach zdobywania tytułu drużyny grunwaldzkiej, mieliśmy okazję zwiedzić zamek krzyżacki w Świeciu. Kuszącą propozycją było zamknięcie kogoś w dyby, lecz w naszym hufcu nie ma niegrzecznych harcerzy i harcerek, więc Druh Komendant musiał porzucić swój niecny plan ;) Myślę, że nie tylko mi bardzo się tam podobało :) Trochę żałuję, że nie mogliśmy wejść na wieżę, ale niestety warunki pogodowe nam na to nie pozwoliły. Ale cóż, co się odwlecze, to nie uciecze :)
9. Łopaty i inny ciekawy sprzęt.
Magazyn naszego hufca wzbogacił się o kilka nowych łopat, saperek, pił i innych przydatnych rzeczy. Teraz czekamy tylko, aż zrobi się cieplej aby chłopacy mogli wypróbować nowy sprzęt na którymś z biwaków! :)
10. Zabawa.
Świetna atmosfera, świetni ludzie, czego chcieć więcej? Tak jak napisała druhna Kinga, dobra zabawa liczy się przede wszystkim :) Śmiech, żarty, głupie teksty i jedzenie słodyczy do późnych godzin nocnych – to nasi harcerze lubią najbardziej! :)


Kinga napisał/a:
Nie zapominajmy jednak o opiekunach bez których nie byłoby mowy o żadnym festiwalu!
Dziękujemy!

DZIĘ-KU-JE-MY! :D
————————-